poniedziałek, 19 sierpnia 2013

rzęsiska i pielęgnacja wokół oczu

hejjj, ostatnio zauważyłam ze poprawiły  mi sie  rzęsy. Ja zazwyczaj mam dosyć długie  i podkręcam ale ostatnio jeszcze sie wydłużyły (bo aż mi przeszkadzają) . A nie zmieniałam gumki w zalotce ani tez częściej nie smarowałam ich olejkiem rycynowym. robiłam to od niechcenia ok 1raz na 2 tyg.
Mam dwie teorie.  Jedna jest taka ze od ok 2 tyg robię systematycznie masaż uciskowy wokół oczu. Czyżby cebulki wyczuły lepsze krążenie ? Druga  to jest to że moje włosy i paznokcie czasami podbierają sobie składniki odżywcze. tzn. że jak włosy minimalnie mi wypadają i są na prawdę w dobrej formie to mam gorsze paznokcie i na odwrót  A tak sie składa że od niedawna mam kiepskie paznokcie wiec wszystko możliwe ze to owłosienie czerpie teraz to co najlepsze :P. Moje ciało jak widać jest tak samo zwariowane jak ja.



 A jesli chodzi o ogólną pielęgnację wokół oczu to  jak tylko mi sie przypomni to smaruje olejkiem migdałowym. robię tez gimnastykę mięśni.
1. ćwiczenie - otwieram oczy bardzo szeroko ale staram sie nie marszczyć czoła przy tym i tak wytrzeszczam 10-15 sek.
2. - nie ruszając głowy patrze najpierw w lewo, w prawo  w dól do góry i na ukos w każdą stronę. (po 5 sek)
3. - podciągam dolne powieki jak najbardziej do góry, tak jakbym sie na kogoś złościła. do tego przytrzymuje palcem skronie lub kości policzkowe.
4. przykładam palce wskazujące  pod brwi,(poziomo) mocno przytrzymuje  i próbuje obniżyć brwi, zamknąć oczy lub spojrzeć jak najniżej.
5. przykładam całą dłoń do czoła lub palce wskazujące  nad brwi (poziomo),   mocno przytrzymuje i próbuję zmarszczyć czoło .

no i masaż punktowo uciskowy
tak :

lub tylko uciskam punkty 1,4,7,10 i liczę do 5 przy każdym i szybko puszczam. 
punkt 4 i 10 powinny byc w tej samej lini co źrenica (tak mówiła pani na filmiku ale nie umiem go w tej chwile znaleźć)

A co do zalotki to juz raz o tym pisałam ale wkleję  bo w końcu jak juz pisze o oczach to warto to powtórzyć. 
jestem uzależniona od zalotki. Podkręcam juz kilka lat bez uszczerbku dla zdrowia rzęs. Jedynie od czasu do czasu potraktuje olejkiem rycynowym. 
Zalotki mają tez swój slaby punkt - wymienne gumki, które sie bardzo szybko zużywają i trzeba kupować nową zalotkę.  Bardzo długo czekałam na pojawienie sie tych gumek osobno do kupienia. jak juz sie okazało ze są (w rossmannie) to kupiłam od razu  3 paczuszki. Jak sie okazało są bardzo słabe, jeszcze słabsze od tych w zalotce. Zawiodłam sie. Ale nie byłabym sobą jakbym czegoś nie wykombinowała bo nie stać mnie na częste kupowanie nowych zalotek. Po dzieciach zostało mi kilka dużych silikonowych smoczków do butelek. Przypuszczam ze są robione z silikonu dobrej jakości. Wycięłam z jednego pasek wielkości gumki z zalotki i to byl strzał w dziesiątkę. Taka gumka jest bardzo trwała ale i elastyczna i nie za twarda..idealna. :) polecam... ale trzeba to zrobić precyzyjnie bo w końcu majstrujemy przy oku wiec musimy byc ostrożni.

ps. więcej o gimnastyce mięśni twarzy pisałam tu i tu 
 gdzieniegdzie linki już mogą nie być aktywne ale są tam tez informacje gdzie i czego szukać. 

a na ten genialny filmik trafiłam niedawno :
https://www.youtube.com/watch?v=NuUwjV_A8AE
sympatyczna dziewczyna opisuje 3 metody masażu i trzy ćwiczenia zapobiegające starzeniu się..

pozdrawiam i dziękuje za komentarze.

7 komentarzy:

  1. Ależ Ty masz rzęsiska:) Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy takim dbaniu - rzęsy Ci odwdzieczaja :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki masaż robię również przed snem, ale w 6 uciskach wokół oczu. Działa on na układ limfatyczny i likwiduje opuchnięcia pod oczami:-)
    a również wykonuję gimnastykę twarzy:D jedno z ćwiczeń to szeroki uśmiech przez 15 minut :D zobaczysz jak po chwili będą cie boleć mięśnie policzków :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba też zacznę dbać bardziej o tą okolicę. A Azjatycki Cukier świetne filmiki ma z takimi poradami i trikami kobiet ze wschodu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne rzęsiska masz! :) i ćwiczenia super, bardzo dziękuje za nie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń